poniedziałek, 23 maja 2011

A moze nad morze...

W niedzielny poranek decyzja zapadla.Jedziemy nad morze.Ale gdzie? Wybor byl szybki- Hunstanton,bo tam najblizej.Pogoda nawet dopisywala,ale wialo niesamowicie.Trafilismy na odplyw.



Plaza ciekawa.Kolorowe klify i mnostwo ogromnych kamieni porosnietych morska roslinnoscia dodaja uroku temu miejscu.

Na tym zdjeciu stoimy we wraku statku zatopionego podczas II wojny swiatowej.




Pozdrawiam z baaaardzo wietrznej Anglii:)

11 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, a morze uwielbiam........
    klify i kamole urokliwe :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne miejsce, no i musze powiedziec z w Irlandii tez wietrznie juz od 3 tygodni a dzis to juz jest MASAKRA!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna wycieczka i przepiękne widoki!Te obrośnięte kamienia rewelacja!!! Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia i bardzo fajowe miejsca. Mały pewnie wniebowzięty był? a tytuł jak bym gdzieś już słyszała ha ha. Pozdrawiam z bardzo gorących Włoch ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. morze uwielbiam, ale pierwszy raz widzę taki rodzaj brzegu, powiem, że bardzo mi się podoba, pochodziłabym sobie po czymś takim , fajna wycieczka
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiekne widoki,a wczesniej cudne wnetrza.Pozdrawiam cieplo i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna wycieczka, cudne widoki i szczęśliwa rodzinka. Wnętrza super - bardzo mi się podobają mebelki z odzysku. Na pewno będę u Ciebie częstym gościem. Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak tam pięknie ! Tęsknię za morzem.
    Dziękuje za odwiedziny na moim blogu i miłe
    słowa. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ miło u Ciebie :) Wspaniała wycieczka, widoki niesamowite, marzy mi się spacer po jakiejś nadmorsiej plaży ...mmm cudnie, cudnie :) Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pozdrawiam serdecznie i dzięki za udział w zabawie u mnie :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne krajobrazy i ślicznie zrobione zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń