Zaleglosci mam co nie miara! Ale cos za cos! Trzy miesiace w nowej pracy juz za mna.Ogarnelam juz wszystko i zaadoptowalam sie na dobre. Corka egzaminy zakonczyla i odetchnelam z ulga,teraz wypoczywa w Polsce. Ja z moim pieciolatkiem cwiczymy i uczymy sie angielskiego. Jestem w szoku ,ze tak szybko lapie wszystko.
No a jakie zmiany w moim domku?
Pojawila sie stara komoda. Piekna! Kupiona na ebay za £30. Odstala swoje ,ale na wiosne maz wzial pedzle w swe raczki i takie cudenko powstalo.Tu specjalne uklony w strone mojego Kochanego Mezulka:)

