Dzis wlasnie dowiedzialam sie ,ze swieta spedze w pracy:( Anglicy lubia swietowac w hotelach,wiec ktos musi pracowac.Moze to i dobrze,bo tak mi zal,ze nasz wyjazd do Polski odwolalismy.Wiec popracuje sobie teraz,a w wakacje pojedziemy na dluzej.Przygotowania swiateczne trzeba zakonczyc przed piatkiem,by reszta rodzinki mogla sie cieszyc.
A tak pieknie na dworze,ze az sie nie chce do domu wchodzic
I truskawki juz zakwitly:)
Kwiatowo sie zrobilo,nawet pokusilam sie na zakup toreb z motywem roz
Zmykam powygrzewac sie na slonku i wypic popoludniowa kawke.pozdrawiam:)
Przepięknie i kwiatowo, roślinki już cudnie kwitną, nie dziwię się, że ogródek kusi :). Święta w pracy żaden hit, ale co zrobić. Ja kiedyś też pracowałam w systemie różnym, święta, sylwestra itp., więc wiem, jak to jest.
OdpowiedzUsuńTorby prześliczne, każda w swoim rodzaju.
Pozdrawiam i miłych dalszych przygotowań :).
Trzymam kciuki żeby tej pracy w święta nie było chociaż za dużo. I mimo wszystko wytchnienia z tymi, których kochasz.
OdpowiedzUsuń