Nie moglam dluzej czekac.Moja pierwsza poduszka zaczela robic kariere wsrod bliskich,wiec pomknelam do sklepu po gotowa ,taka sama i zaczelam wybieranie wzoru.Po krotkim namysle ,stwierdzilam,ze bedzie to motyw z korona.
A tak wyglada efekt koncowy
Tutaj ,moje dwa dziela
W ostatnim czasie kupilam kilka ksiazek,za przyslowiowego funta w Charity shop,sa bardzo ciekawe i tyle pomyslow w nich.Dziwie sie ,ze ludzie sie ich pozbywaja... A poza tym,zimno w tej Anglii...Dzis na chwilke wyszlo slonko.Zroblismy z Alusiem troche porzadkow na podworku.Byle do wiosny...jak to mowia:)a to juz raczej bliziutko.
Świetna poduszka i myśle ze nie ostatnia :-)
OdpowiedzUsuńW Szkocji dzis śliczna pogoda, co prawda rano autko skrobałam ale pózniej całkiem przyjemnie i słonecznie było...wiosna bliziutko :-)
Piękna jest;) Dziękuje za odwiedziny u mnie i udział w zabawie;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko;)
Witaj. Dziękuje za odwiedziny u mnie i mie słowa:) Juz zachwyciłam się Twoimi pracami. Poduszki, super, ale hafty krzyzykowe , rewelacja, uwielbiam krzyzyki tylko,ze sama nie potrafie:)Buziaki
OdpowiedzUsuńTe poduszki są cudowne!
OdpowiedzUsuń