poniedziałek, 21 listopada 2011

Poleczkowa zajawka

Pierwszy wolny od pracy weekend dobiegl konca.Jak cudnie miec takie dni.Spedzac je razem z Rodzina.Zjesc wspolnie sniadanie,obiad,potem isc na spacer i byc zaproszonym do kawiarni przez meza.
Czuje,ze jestem wreszcie szczesliwa.
Malo tego mielismy czas nawet stworzyc polke,deski od miesiecy lezaly i czekaly na pomysl.Narazie nie jest skrecona ,bo zastanawiamy sie, czy ma zostac drewniana czy pomalowac ja na bialo?Co myslicie?



Na koniec ozdobimy ja haczykami,by moglo cos na niej rowniez zawisnac.
Efekt koncowy wkrotce:)
A teraz o poduszkach.
Ile to my musimy sie nagimnastykowac ,by nadazyc za nowymi trendami.Kupujemy materialy,tasiemki,metoda prob i bledow robimy transfery na tkaninach.Pierzemy worki jutowe,by je zmiekczyc.A tu czlowiek wchodzi do TK Maxx i za 13 funtow kupuje trzy jutowe poduszki(oczywiscie z promocji).Szlam jak burza do kasy i caly czas ciesze nimi oko.






18 komentarzy:

  1. Pozostaje nam tylko pozazdrościć...
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. oj tak, tylko to nam pozostaje ;)
    piękne poduchy
    a półka ciekawie się zapowiada
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekna poleczka,uwielbiam takie klimaty.I.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna półeczka. To serduszko sami wycinaliście? Takie równiuteńkie! A poduchy pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Półka musi być biała :) Nie no oczywiście zadecydujesz sama, ale ja mam półkę którą najpierw zostawiłam surową, ale ciężko kurz się z niej ścierało. A potem ją polakierowałam bezbarwnym i z jasnej sosny zrobiła się ciemna :( Ściany mam białe, zatem teraz żałuję że ją nie o bejcowałam na biało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym pomalowała na biało i po przykręcała haczyki , na te Twoje piękne zawieszki. Pozdrowionka wieczorne:) Dorcia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziekuje za podpowiedzi,widze ze wiekszosc z Was preferuje biel,wiec chyba bedzie pomalowana jednak na bialo.
    Amanoo-serduszko wyciete przez meza,oczywiscie perfekcyjne,toz mam stolarza przeciez w domu;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. zmęczyłam się tymi białymi przecieranymi meblami na blogach i w gazetach - ja zostawiłabym ją naturalną :)
    a stolarza zazdroszczę :)
    poduchy super !!!
    pozdrowionka m.

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham swego męża nad zycie...ale czy nie mógłby być stolarzem:))))..na biało:)))...poduszki.....łomatko!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Półka prześliczna, a na dodatek czuję, jak pachnie:). Rozwodnioną farbą tylko bym uwypukliła słoje.
    Poduchy rewelacja - wyglądają pięknie!!!!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna ta półeczka. Zarówno pobielona jak i naturalna będzie wyglądała prześlicznie.
    Poduszki bardzo ładne, osobiście bardziej by mi się podobały bez tych frędzli, aczkolwiek to kwestia gustu.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Półeczka śliczna .Ja bym ją pozostawiła w kolorze naturalnego drzewa:)) Ale poduchy jutowe mnie zauroczyły.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Półeczka slicznosci! Gratulacje dla mezą,oj przydał by mi sie taki zdolny stolarz...ale nie mozna miec wszystkiego:) Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  14. stolarz! to jest to! no, ale ja już po ślubie, więc narzekać nie mogę:) TK maxxa mam nawet nie tak daleko, ale jeszcze nic tam nie trafiłam. Jakieś te przeceny u nas mizerne:((

    OdpowiedzUsuń
  15. Jutowy materiał dorwałam w pobliskim lumpeksie:))) Kupiłam za grosze. Widziałam na innych blogach, że dziewczyny same robią takie cudeńka-poduchy. Zielonego pojęcia nie mam jednak co i jak się robi, żeby takie cacka powstały:) Twoje poduchy śliczne! Gratuluję zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczna półeczka, a poduchy rewelacja:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. Poleczka jam marzenie, szkoda że ja nie mam miejsca na taką, a te podusie są po prostu rewelacyjne, u mnie krucho z tego typu gadżetami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń