Ciekawe,czy wiekszosc kobiet tak ma,ze jak wpadnie im cos w oko to musza to miec.Ja jestem czystym przykladem tego.Uwielbiam przerozne drobiazgi,ale tez niektore szybko mi sie nudza,ale teraz wpadlam na pomysl i chowam je na strychu,bo przeciez, za pol roku moze wroca do moich lask i beda jak znalazl goscic na moich polkach.Zainspirowana blogami ktore odwiedzam powrocilam do prac robotkowych.Lat temu 13 kiedy urodzila sie moja corka wyszywalam.Niestety, wszystkie te prace zostaly w moim polskim domu,byly to obrazki ,jakies serwetki...Uwielbialam haft krzyzykowy,a i szydelkowanie nie bylo mi obce.Wszystkiego nauczyla mnie mama,to ona jest z tych co to wszystko potrafia.Teraz siedzac w domu i wychowujac mojego synka powrocilam do starych zainteresowan.Pomalu sie wkrecam:)
wtorek, 25 stycznia 2011
male a cieszy oczy
Ciekawe,czy wiekszosc kobiet tak ma,ze jak wpadnie im cos w oko to musza to miec.Ja jestem czystym przykladem tego.Uwielbiam przerozne drobiazgi,ale tez niektore szybko mi sie nudza,ale teraz wpadlam na pomysl i chowam je na strychu,bo przeciez, za pol roku moze wroca do moich lask i beda jak znalazl goscic na moich polkach.Zainspirowana blogami ktore odwiedzam powrocilam do prac robotkowych.Lat temu 13 kiedy urodzila sie moja corka wyszywalam.Niestety, wszystkie te prace zostaly w moim polskim domu,byly to obrazki ,jakies serwetki...Uwielbialam haft krzyzykowy,a i szydelkowanie nie bylo mi obce.Wszystkiego nauczyla mnie mama,to ona jest z tych co to wszystko potrafia.Teraz siedzac w domu i wychowujac mojego synka powrocilam do starych zainteresowan.Pomalu sie wkrecam:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz