Dzis mialam ochote na broszki,toz to teraz nosi sie wielkie szale,ktore cudnie mozna przyozdobic.
Zdradze,ze te broszki to jedne z pierwszych,ktore szykuje na pewien kiermasz.Mam ogromna treme,ale chyba kazdy ma, jak po raz pierwszy pokazuje tak publicznie swoje prace.Zagryzam zeby i biore sie do pracy,bo owy kiermasz juz za niecaly miesiac:)A pracy ...,ze ho ho!
Pozdrawiam ze slonecznej dzis wyspy:)
Piękne broszki!!! Same cuda!!
OdpowiedzUsuńZapraszam Cie do mnie na Candy!
Pozdrawiam serdecznie!
Cudne broszki. Ta różowa skradła moje serce. Pozdrawiam cieplutko, Agnieszka
OdpowiedzUsuńFajne a ta czerwona to taka świąteczna, przypomina gwiazdę betlejemską... Pozdrawiam pa...
OdpowiedzUsuńBędę trzymała kciuki za Twój debiut i wierzę, że będzie dobrze.
OdpowiedzUsuńjezeli Twoje prace na kiermasz beda takie slodkie jak te kwiaty to powodzenie murowane.)
OdpowiedzUsuńJuz dzisiaj życzę powodzenia na kiermaszu. Jeżeli wszystko co zaprezentujesz będzie tak świetne jak broszki, to nie masz powodu by bać się tego pierwszego razu;-)
OdpowiedzUsuńale śliczne te Twoje broszki!
OdpowiedzUsuń:)))
przy okazji zapraszam na konkurs:)
Przyjemnie się robi takie broszki. =)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne Ci wyszły te broszki:) I te perełki, takie romantic:)
OdpowiedzUsuńDziałaj, działaj - świetnie Ci wychodzi :)))
OdpowiedzUsuńPiekne broszki ,a szczegolnie podoba mi sie ta czerwona - jest taka swiateczna :)Zapraszam na wyroznienie :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń