Jakis czas temu kupilam w Hobby Craft mase gipsowa.Oczywiscie musiala odlezec swoje i zaczekac na pomysl co by tu z niej zrobic.Powstaly wiec serduszka.Mase rozwalkowalam,powycinalam serduszka a wzorki zrobilam silikonowymi stempelkami.Potem bylo piec dni schniecia,popackanie blekitna farbka i obielenie.Oto efekt...
W Charity Shop upolowalam Kamee.Nie przepadam za zlotymi gadzetami,ale zestawienie zlota z kamea na turkusowym tle zauroczylo mnie i ta cena...
Pozdrawiam serdecznie i slicznie dziekuje za komentarze ktore tu u mnie pozostawiacie,one dodaja mi skrzydel:)
Serduszka są wspaniałe, a i proces technologiczny długotrwały:).
OdpowiedzUsuńUpolowana kamee urocza, to świetne uczucie upolować coś tak ładnego!
Pozdrawiam i ciepłych dni życzę, bo u mnie jesień......
Ty to zawsze czyms fajnym nas zaskoczysz!Gratuluje pomyslu,serducha sa piekne.Tak mi teraz przyszlo do glowy zeby odcisnac w tej masie raczki i stopki dzieciaczkow i zrobic z nich takie tabliczki do powieszenia.Myslisz ze to by wyszlo???Wiem,ze takie ''odlewy'' sa bardzo drogie,a tu prosze mozna pokombinowac w domciu:) Kamea cudna,ja tez bym nie przepuscila takiej okazji:) Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze dalszych tak oryginalnych pomyslow jak do tej pory:)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne Ci te serduszka wyszły. Można by je wykorzystać jako ozdoby na choinkę.
OdpowiedzUsuńKamea - rewelacja, a do tego atrakcyjna cena, to grzechem byłoby nie kupić :-)
Pozdrawiam!
Przyznac musze ze mialas oko..Kamea przesliczna..a serduszka..wyszly fajnie i mogla byc ozdoba zarowno domu jak i w ogrodzie .Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńale ślicznie Ci wyszły te serduszka :),może i ja spróbuję, bo narobiłaś mi teraz smaku, nigdy się za takie rzeczy nie brałam, ale może warto spróbować :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam z deszczowego Nadarzyna :)
Piękne serduszka Ci wyszły... przy okazji dziękuję za udział w candy i sedecznie pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńAleż u Ciebie ładnie:)Śliczne rzeczy tworzysz.Pozdrawiam cieplutko i zapraszam:)
OdpowiedzUsuń